Jajka faszerowane serem pleśniowym Castello

Pamiętam jaką niechęcią darzyłem wszelkie świąteczne przekąski i sałatki skąpane obficie w majonezie. Dalej staram się unikać takich dań, jedyne co to mogę przekonać się do estetycznie podanych jajek faszerowanych. Postanowiłem pójść o krok dalej i przygotować moją wersję tej popularnej u nas przekąski. Tajemnicą jest na półtwardo ugotowane jajko i dodatek sera Castello Creamy Blue, które okazują się bardzo smaczną i plastyczną masą. Taka potrawa na pewno będzie apetycznie wyróżniała się na stole podczas rodzinnych okazji. Musicie spróbować!

Składniki na 10 jajek (20 połówek):

  • 10 dużych jajek
  • połowa sera Castello Creamy Blue
  • 2 łyżeczki musztardy dijon
  • 2 łyżeczki dobrego majonezu
  • kilka gałązek pietruszki
  • 2-3 łyżki bułki tartej
  • łyżka oliwy
  • sól i pieprz do smaku

Wykonanie:

  1. Jajka powinny być ugotowane na półtwardo, tak żeby ok. połowa jajka była na wpół ścięta. To nic trudnego. Jajka powinny być ciepłe. Ugotuj wodę w dużym garnku, dodaj łyżkę soli. Kiedy woda zacznie się gotować, włóż jajka delikatnie za pomocą łyżki. Poczekaj, aż woda znowu zacznie się gotować i odlicz stoperem 6,5 minuty. Po tym czasie zalej jajka zimną wodą i poczekaj aż wystygną.
  2. Obierz jajka, przekrój delikatnie ostrym nożem na pół i wybierz żółtko do miski. Do miski dodaj ser, musztardę, majonez, posiekaną pietruszkę, sól i pieprz. Połącz wszystkie składniki dokładnie widelcem. Na koniec w zależności od wilgotności masy dodaj po łyżce bułki tartej, której celem jest związanie składników w gładką masę. Efektem powinna być pasta o konsystencji plasteliny. Z tej masy za pomocą dłoni wyrób kulki wielkości kurzego żółtka i umieść z powrotem w połówkach jajek. Kulki można posmarować oliwą, żeby nie wyschły.

 

Smacznego!

Tomek Czajkowski – autor bloga MagicznySkladnik.pl

Tomek dzieciństwo spędził w domu z dużym ogrodem, na którym każdego lata dojrzewały świeże owoce i warzywa. Jego pierwszym daniem był francuski tost jaki przyrządził rodzicom na śniadanie. Choć jest zdeklarowanym mięsożercą, posiadanie siostry wegetarianki otworzyło przed nim świat warzyw na nowo. To jej menu skłoniło go do ciągłego poszukiwania nowych składników.
Największy boom jego umiejętności kulinarnych przypada na pobyt w Anglii w 2006 i 2007 roku. Fabrykując doświadczenie gastronomiczne, dostał pracę w dwóch restauracjach w Windsor pod Londynem. Trafił na głęboką wodę. Praca była ciężka, ale wiele się na uczył, szczególnie kuchni śródziemnomorskiej. Od tamtej pory zaraził się miłością do najlepszych składników kulinarnych.
Tomek realizuje się w przesiadywaniu w kuchni, ale na co dzień pracuje w innej branży. Z wyksztalcenia jest PRowcem. Po studiach we Wrocławiu przeprowadził się do Warszawy, gdzie od 2010 roku pracuje w agencjach reklamowych, jako specjalista marketingu w blogosferze.
W 2013 roku założył bloga o nazwie Magiczny Składnik, który jest rejestracją jego poszukiwań i inspiracji kulinarnych. Na blogu skupia się na wykorzystaniu konkretnego produktu, ugotowania go i pokazania z najlepszej strony. To składniki jest tutaj bohaterem i opowiada historię.
Najbardziej motywują go czytelnicy, którzy sami gotują dania z bloga i im smakuje. 

Pokaż wszystkie artykuły