Polędwica wieprzowa z sosem serowym

Ciągle staram się odczarowywać produkty powszechnie uznawane za nudne. Podobnie jest z polędwicą wieprzową. Restauracyjny banał? Na talerzach w każdym domu? Tak, ale możemy ją przygotować inaczej.

Po pierwsze wieprzowiny nie trzeba długo smażyć, przez co robi się twarda i niesmaczna. Proponuję ugrillowanie jej w całości, dzięki czemu w środku mięso będzie różowe i soczyste. Po drugie, odpowiedni sos to podstawa. Wypróbowałem kilka sosów i tym razem proponuję beszamel z serem Castello Creamy Blue z dodatkiem ostrej musztardy dijon. Do polędwicy proponuję coś do pochrupania. Najlepiej sprawdzą się sezonowe warzywa.

Składniki dla 4 osób:

  • 500 polędwicy wieprzowej
  • 3 łyżki oliwy
  • 4 ząbki czosnku, 2 rozmarynu
  • 2 łyżki masła
  • 4 łyżki sera Castello Creamy Blue
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • Szklanka zimnego mleka
  • Łyżeczka skórki z cytryny
  • Pół łyżki musztardy dijon
  • Sezonowe warzywa z wody lub grilla
  • Sól i pieprz

 

Wykonanie:

  1. Wieprzowina to takie mięso, które lubi marynaty. Sporządź marynatę z oliwy, pokrojonego w plastry czosnku i rozmarynu. Obtocz tym mięso i zostaw w lodówce najlepiej na kilka godzin.
  2. Przed grillowaniem sporządź sos. Roztop masło razem z serem. Dodaj mąkę i połącz z resztą składników. Następnie dodaj skórkę z cytryny, wlej połowę mleka i o od razu mieszaj trzepaczką do uzyskania gładkiego sosu. Dodaj sól i pieprz i rozcienczaj mlekiem. Ciepły sos przykryj folią aluminiową.
  3. Rozgrzej grilla lub patelnię. Zdejmij z mięsa czosnek i rozmaryn. Grilluj wstępnie na największym ogniu z każdej strony, a następnie przełóż w zimniejsze miejsce na ok. 10 minut żeby mięso doszło w środku. Następnie odłóż polędwicę na min. 5 minut, żeby odpoczęła i pokrój w grube plastry.
  4. Podawaj z sosem serowym i sezonowymi warzywami z wody lub z grilla.

Smacznego!

Tomek Czajkowski – autor bloga MagicznySkladnik.pl

Tomek dzieciństwo spędził w domu z dużym ogrodem, na którym każdego lata dojrzewały świeże owoce i warzywa. Jego pierwszym daniem był francuski tost jaki przyrządził rodzicom na śniadanie. Choć jest zdeklarowanym mięsożercą, posiadanie siostry wegetarianki otworzyło przed nim świat warzyw na nowo. To jej menu skłoniło go do ciągłego poszukiwania nowych składników.
Największy boom jego umiejętności kulinarnych przypada na pobyt w Anglii w 2006 i 2007 roku. Fabrykując doświadczenie gastronomiczne, dostał pracę w dwóch restauracjach w Windsor pod Londynem. Trafił na głęboką wodę. Praca była ciężka, ale wiele się na uczył, szczególnie kuchni śródziemnomorskiej. Od tamtej pory zaraził się miłością do najlepszych składników kulinarnych.
Tomek realizuje się w przesiadywaniu w kuchni, ale na co dzień pracuje w innej branży. Z wyksztalcenia jest PRowcem. Po studiach we Wrocławiu przeprowadził się do Warszawy, gdzie od 2010 roku pracuje w agencjach reklamowych, jako specjalista marketingu w blogosferze.
W 2013 roku założył bloga o nazwie Magiczny Składnik, który jest rejestracją jego poszukiwań i inspiracji kulinarnych. Na blogu skupia się na wykorzystaniu konkretnego produktu, ugotowania go i pokazania z najlepszej strony. To składniki jest tutaj bohaterem i opowiada historię.
Najbardziej motywują go czytelnicy, którzy sami gotują dania z bloga i im smakuje. 

Pokaż wszystkie artykuły